Organizatorem publicznego (choć czasem kameralnego) transportu zbiorowego jest Miejski Zakład Komunikacyjny w Zadupiu Dolnym, rezydujący przy ul. Pontyfikatu 67. Najwyższą instancją odwoławczą, sędzią i katem jest Pan Kierowca, którego autorytet podważany może być wyłącznie przez Pana Kierowcę Starszego Stażem na innej linii.
Umowę przewozu uważa się za zawartą, gdy pasażer postawi stopę na stopniu autobusu, rzuci pełne nadziei spojrzenie w stronę szoferki lub wykona dynamiczny wślizg klatką piersiową pomiędzy zamykające się drzwi pneumatyczne. Od tego momentu pasażer staje się własnością psychiczną MZK aż do opuszczenia pojazdu.
Przystanek autobusowy służy do medytacji i wypatrywania horyzontu. W obrębie infrastruktury przystankowej surowo zabrania się:
Wsiadanie do pojazdu odbywa się z zachowaniem staropolskiej zasady „kto pierwszy, ten ma siedzące”. Pierwszeństwo mają pasażerowie z siatkami wypełnionymi dobrem z dyskontu oraz osoby potrafiące głośno i demonstracyjnie wzdychać. Chęć wysiadania należy zasygnalizować trzykrotnym uderzeniem czołem w przycisk „STOP” lub tradycyjnym okrzykiem: „PANIE KIEROWCO, STÓJ PAN!”.
Wewnątrz autobusu pasażer ma obowiązek cierpieć w milczeniu. W celu zachowania ładu zabrania się:
Dozwala się na przewóz bagażu podręcznego, o ile nie jest on meblościanką z lat 80. Zwierzęta domowe (psy, koty, alpaki) mogą podróżować pod warunkiem posiadania biletu ulgowego oraz kagańca (w przypadku alpak – maseczki ochronnej). Drób, trzoda chlewna oraz sadzonki porzeczek mogą podróżować wyłącznie na kolanach właściciela, tulone z miłością.
Podróż bez biletu grozi uszczerbkiem na honorze i portfelu. W taryfie MZK wyróżniamy bilety:
Bilet należy skasować niezwłocznie po wejściu. „Niezwłocznie” oznacza czas krótszy niż dotknięcie palcem kontrolera do Twojego ramienia.
Kontrolerzy biletów (potocznie: „Kanary”) działają w pełnym kamuflażu, najczęściej udając niewinne staruszki z torbami na kółkach lub zrezygnowanych życiem studentów. Tłumaczenia pasażerów typu: „bilet zjadł mi pies”, „właśnie aplikacja mi się zawiesiła” lub „mój szwagier zna burmistrza” są automatycznie odrzucane i podnoszą opłatę karną o 50% za rażący brak kreatywności.
Wszelkie zażalenia, skargi na opóźnienia oraz wnioski o odszkodowanie za utracone zdrowie psychiczne przyjmuje się wyłącznie w formie pisemnej, sporządzonej gęsim piórem na pergaminie, w centrali przy ul. Pontyfikatu 67. Czas rozpatrywania reklamacji wynosi od 3 miesięcy do dwóch kadencji samorządowych. Odpowiedź wysyłana jest gołębiem pocztowym (który może paść po drodze).
W sprawach nieuregulowanych niniejszym Regulaminem decyduje aktualny humor kierowcy, cena baryłki ropy na giełdzie w Rotterdamie oraz prawo dżungli. Regulamin wchodzi w życie z mocą wsteczną od momentu, kiedy po raz pierwszy w życiu pomyślałeś o zakupie samochodu, ale zabrakło Ci pieniędzy.